Najpierw złamał zakaz wyprzedzania na autostradzie A4, a chwilę później chciał uniknąć kary, oferując policjantom 190 zł łapówki. 51-letni kierowca ciężarówki zamiast odjechać z mandatem, trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie nie tylko za wykroczenie, ale również za przestępstwo korupcyjne.
Pośpiech miał kosztować go 1000 zł mandatu. 51-letni kierowca ciężarówki postanowił jednak spróbować „załatwić sprawę” inaczej. Podczas kontroli drogowej na autostradzie A4 zaproponował policjantom 190 zł w zamian za odstąpienie od ukarania go za złamanie przepisów. Taki pomysł skończył się dla niego zatrzymaniem i zarzutami.
Do zdarzenia doszło podczas działań „Bezpiecznie po autostradzie, ekspresówce i krajówce”, prowadzonych przez policjantów Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierowcę samochodu ciężarowego, który zignorował obowiązujący na autostradzie A4 zakaz wyprzedzania.
– Kierujący został poinformowany o popełnionym wykroczeniu i nałożonym mandacie w wysokości 1000 zł. Wtedy zaproponował funkcjonariuszom 190 zł w zamian za odstąpienie od wykonania czynności służbowych i niewystawienie mandatu, tłumacząc, że bardzo się spieszy – mówi mł. asp. Kamil Szpatowski z Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi.
Na reakcję policjantów nie trzeba było długo czekać. Mężczyzna został poinformowany, że właśnie popełnił przestępstwo polegające na usiłowaniu wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom publicznym. Następnie został zatrzymany, przewieziony do komendy i osadzony w policyjnym areszcie.
Za próbę przekupienia policjantów 51-latkowi grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Odpowie również za wykroczenie drogowe związane z wyprzedzaniem pojazdem ciężarowym w miejscu, gdzie obowiązywał zakaz. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Policjanci przypominają, że wręczenie lub nawet sama próba wręczenia pieniędzy funkcjonariuszowi publicznemu w celu uniknięcia odpowiedzialności jest przestępstwem. Zamiast zmniejszyć konsekwencje wykroczenia, kierowca naraził się na znacznie poważniejszą odpowiedzialność karną.

