Chwila nieuwagi – jak tłumaczyła kierująca – kosztowała ją bardzo drogo. Na zjeździe z autostrady A4, gdzie obowiązuje ograniczenie do 40 km/h, 25-letnia mieszkanka powiatu złotoryjskiego jechała z prędkością 94 km/h. Kontrola zakończyła się wysokim mandatem, 13 punktami karnymi i zatrzymaniem prawa jazdy.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi, patrolując nieoznakowanym radiowozem rejon węzła autostrady A4, zwracali szczególną uwagę na kierowców przekraczających dozwoloną prędkość. Około godziny 18 zauważyli seata poruszającego się zdecydowanie za szybko.
Pomiar nie pozostawił wątpliwości – kierująca jechała 94 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 40 km/h, przekraczając dopuszczalną prędkość o 54 km/h.
Za kierownicą siedziała 25-letnia mieszkanka powiatu złotoryjskiego. Jak relacjonuje mł. asp. Kamil Szpatowski z Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi, kobieta tłumaczyła funkcjonariuszom, że zamyśliła się i nie zwróciła uwagi na prędkość, z jaką się poruszała.
To wyjaśnienie nie uchroniło jej przed konsekwencjami. Policjanci nałożyli na kierującą mandat w wysokości 1500 zł, dopisali 13 punktów karnych, a zgodnie z obowiązującymi przepisami zatrzymali jej także prawo jazdy na trzy miesiące.
Policjanci przypominają, że przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym również skutkuje czasową utratą prawa jazdy. Nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych, dlatego apelują do kierowców o rozwagę i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń.

