Pijani mieszkańcy powiatu legnickiego urządzili burdę na dworcu. 20-latek przebiegł tuż przed pociągiem

Najpierw awantura i agresywne zachowanie wobec podróżnych, później skrajnie niebezpieczny finał na torach. Trzech pijanych mieszkańców powiatu legnickiego urządziło nocną burdę na stacji kolejowej w Bolesławcu. W pewnym momencie 20-latek zeskoczył z peronu i przebiegł tuż przed nadjeżdżającym pociągiem Kolei Dolnośląskich. Wszystko zarejestrowała kamera.

Do zdarzenia doszło około godz. 23.15 na stacji kolejowej w Bolesławcu. Jak ustalili policjanci, trzech mieszkańców powiatu legnickiego w wieku 19 i 20 lat awanturowało się na dworcu i zachowywało agresywnie wobec innych podróżnych.

W pewnym momencie jeden z 20-latków posunął się jeszcze dalej. Zeskoczył z peronu na tory i przebiegł tuż przed nadjeżdżającym, ważącym kilkadziesiąt ton pociągiem Kolei Dolnośląskich. Niebezpieczny moment zarejestrowała kamera zamontowana w składzie.

Tym razem tragedii udało się uniknąć. Dzięki szybkiej reakcji świadków cała trójka została chwilę później zatrzymana przez policjantów.

Badanie alkomatem wykazało, że wszyscy byli pijani. Mieli od blisko 1,3 do ponad 1,8 promila alkoholu. Noc spędzili w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, gdzie trafili do wytrzeźwienia.

Za popełnione wykroczenia mężczyźni zostali ukarani mandatami. Dodatkowo 20-latek, który przebiegł przez tory przed nadjeżdżającym pociągiem, za naruszenie przepisów ustawy o transporcie kolejowym dostał 2000 zł mandatu.

Policja zdecydowała się opublikować nagranie ku przestrodze. Funkcjonariusze podkreślają, że takie zachowanie stwarza śmiertelne zagrożenie nie tylko dla osoby znajdującej się na torach. Nagłe hamowanie kilkudziesięciotonowego składu może być również niebezpieczne dla znajdujących się w nim pasażerów.

– Człowiek w starciu z pociągiem nie ma żadnych szans – przestrzega asp. szt. Łukasz Dutkowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Przeczytaj także

Nowe na stronie