Zniknęła cała paleta papierosów warta ponad 10 tys. zł. Sprawca nie wpadł od razu, ale legniccy policjanci krok po kroku ustalili, kto stoi za kradzieżą. 33-latek usłyszał już zarzut, a przy okazji funkcjonariusze zatrzymali jego poszukiwanego kolegę.
Do kradzieży doszło w lipcu w jednym z legnickich sklepów. Łupem złodzieja padła paleta papierosów, których wartość oszacowano na ponad 10 tys. zł.
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu legnickiej komendy. Funkcjonariusze analizowali zebrane informacje i prowadzili kolejne czynności, aż udało im się ustalić, kto odpowiada za kradzież.
W minioną środę policjanci zatrzymali 33-letniego legniczanina. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Za to przestępstwo może mu grozić nawet 5 lat więzienia.
Na tym działania funkcjonariuszy się nie skończyły. W trakcie zatrzymania 33-latka policjanci wylegitymowali również jego 30-letniego kolegę. Szybko okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez sąd. Ma do odbycia karę 3 miesięcy pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że brak zatrzymania bezpośrednio po przestępstwie nie oznacza, że sprawca uniknie odpowiedzialności. W tym przypadku ustalenie podejrzanego zajęło kilka tygodni, ale ostatecznie 33-latek został zatrzymany i odpowie za kradzież.

