33-latek spod Legnicy zatankował 2 tys. litrów paliwa, ale nie zapłacił!

Prawie 2 tysiące litrów oleju napędowego, dwie kradzieże tego samego dnia i łącznie kilkanaście tysięcy złotych strat. 33-letni mieszkaniec powiatu legnickiego dwukrotnie zatankował duże ilości paliwa, a następnie odjechał bez uregulowania należności. Jedno ze zdarzeń miało miejsce na terenie Ząbkowic Śląskich, drugie w powiecie dzierżoniowskim.

13 sierpnia na jednej ze stacji paliw w Ząbkowicach Śląskich pojawił się Nissan. Kierowca rozpoczął tankowanie, jednak ilość pobranego paliwa zdecydowanie odbiegała od standardowej wizyty na stacji. Do znajdujących się w pojeździe plastikowych zbiorników trafiło ponad 930 litrów oleju napędowego o wartości przekraczającej 7,5 tysiąca złotych.

Mężczyzna zachowywał się tak, jakby zamierzał zapłacić. Pozorując swoje działania posłużył się telefonem, po czym odjechał ze stacji. Dopiero po chwili pracownicy zorientowali się, że należność nie została uregulowana. O zdarzeniu natychmiast poinformowano policjantów, którzy przystąpili do działania.

Jak ustalili funkcjonariusze, tego samego dnia doszło również do podobnego zdarzenia na terenie powiatu dzierżoniowskiego. Tym razem mężczyzna miał zatankować około 960 litrów oleju napędowego o wartości przekraczającej 7,7 tysiąca złotych. Łącznie chodziło więc o niemal 2 tysiące litrów paliwa i kwotę przekraczającą 15 tysięcy złotych.

Ząbkowiccy policjanci od początku koncentrowali się na ustaleniu osoby odpowiedzialnej za kradzież. Funkcjonariusze analizowali zabezpieczone materiały, weryfikowali informacje i łączyli poszczególne fakty i tropy. Systematyczna praca i konsekwentne działania operacyjne pozwoliły na ustalenie tożsamości mężczyzny. 15 września policjanci zatrzymali 33-letniego mieszkańca powiatu legnickiego.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu dotyczącego kradzieży ponad 930 litrów oleju napędowego ze stacji paliw w Ząbkowicach Śląskich i około 960 litrów paliwa na terenie powiatu dzierżoniowskiego.

Podczas dalszych czynności policjanci ujawnili przy zatrzymanym niewielką ilość metamfetaminy. Okazało się również, że 33-latek tankując paliwo kierował pojazdem pomimo obowiązującego go prawomocnego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Jakby tego było mało funkcjonariusze zabezpieczyli przy 33-latku dokumenty, które nie należały do niego. Były wśród nich dowód osobisty, prawa jazdy oraz dowód rejestracyjny. Ukrywanie dokumentów, którymi nie ma prawa wyłącznie rozporządzać jest przestępstwem z art. 276 kodeksu karnego i zagrożonym karą do 2 lat pozbawienia wolności. W trakcie dalszych czynności policjanci ujawnili również samochód, w którym znajdowało się kilka plastikowych zbiorników o pojemności około 1000 litrów każdy, wypełnione cieczą o wyglądzie i zapachu paliwa.

Zabezpieczone przedmioty oraz zgromadzony materiał dowodowy zostały przekazane do dalszych czynności procesowych.

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Ząbkowicach Śląskich zastosował wobec 33-latka tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Przeczytaj także

Nowe na stronie