Kolejowy kolos przejedzie przez Legnicę. 500 ton, 11 zabytkowych wagonów i parowóz z lat 50.

Takiego składu na torach nie ogląda się codziennie. Blisko 250 metrów długości, ponad 500 ton wagi, 11 zabytkowych wagonów, a na czele parowóz z lat 50. XX wieku. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, 10 października wyjątkowy pociąg wyruszy z Berlina, przejedzie m.in. przez Legnicę i Wrocław, a później ruszy w stronę Masywu Ślęży i Jaworzyny Śląskiej. Wszystko z okazji kolejowego jubileuszu.

To może być prawdziwa gratka dla miłośników kolei i okazja do zrobienia wyjątkowych zdjęć. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, 10 października na Dolnym Śląsku pojawi się niezwykły zabytkowy skład. Jego trasa rozpocznie się w Berlinie, a po polskiej stronie poprowadzi m.in. przez Żary, Żagań i Legnicę, skąd pociąg pojedzie dalej do Wrocławia.

Przejazd organizowany jest z okazji 180-lecia Kolei Dolnośląsko-Marchijskiej – Niederschlesisch-Märkische Eisenbahn, która w XIX wieku połączyła Berlin z Wrocławiem.

250 metrów kolejowej historii

Sam skład będzie robił wrażenie. Ma się w nim znaleźć 11 zabytkowych wagonów, w tym wagony z lat 60. i 80. ubiegłego wieku, salonki oraz wagony gastronomiczne „Mitropa”.

Cały pociąg będzie miał blisko 250 metrów długości i ważył ponad 500 ton.

Od Chociebuża skład poprowadzi historyczna lokomotywa parowa BR 35 1097-1. Maszyny tej serii produkowano w latach 1955–1959 dla kolei wschodnioniemieckich, a lokomotywa, która przyjedzie na Dolny Śląsk, powstała w 1959 roku w Babelsbergu. Co ciekawe, para wytwarzana przez lokomotywę będzie wykorzystywana także do ogrzewania wagonów.

Z Berlina przez Legnicę do Wrocławia

Po przejeździe przez Legnicę pociąg dotrze do Wrocławia. Według informacji „Gazety Wyborczej” na Dworcu Głównym ma pojawić się około godz. 12.30. Podczas postoju w zabytkowej hali peronowej parowóz zostanie przygotowany do dalszej drogi.

O godz. 14.20 skład ma ponownie ruszyć w trasę – tym razem jako „Niedźwiadek”. Pojedzie linią kolejową nr 285 przez Sobótkę, wzdłuż Masywu Ślęży, do Jaworzyny Śląskiej.

W drodze powrotnej parowóz będzie jechał tenderem naprzód. To specjalny wagon służący do przewożenia zapasu węgla i wody potrzebnych do pracy parowozu.

Po powrocie do Wrocławia skład ma wyruszyć w drogę do Berlina o godz. 19.35.

Prawie 900 kilometrów jednego dnia

Jubileuszowy pociąg będzie miał przed sobą naprawdę solidną trasę. W ciągu jednego dnia ma pokonać blisko 900 kilometrów, a na wybranych odcinkach rozpędzi się nawet do 110 km/h.

Przeczytaj także

Nowe na stronie