To jedna z najbardziej niezwykłych i najstarszych tradycji Legnicy. W Wielki Piątek na placu przy katedrze znów odbędzie się symboliczne rozdawanie chleba, śledzi i pamiątkowych groszy – zwyczaj sięgający aż XV wieku i związany z kultem św. Jadwigi.
Już 3 kwietnia (piątek) o godz. 13.30 na placu przy katedrze w Legnicy odbędzie się wydarzenie pod nazwą „Chleb, śledź i grosz”. To wyjątkowa wielkopostna tradycja nawiązująca do śląskich zwyczajów ludowych i kultu św. Jadwigi.
Jej historia sięga aż 1469 roku. Wówczas w Legnicy powstało pobożne dzieło charytatywne zwane Hedwigsstiftung, czyli fundacją Jadwigi. Założyła je Jadwiga (1430–1471), żona księcia Jana I lubińskiego, imienniczka wielkiej świętej Jadwigi Śląskiej. W Wielki Piątek przybyli do miasta ubodzy pątnicy mogli otrzymać od książęcych urzędników bochenek chleba ważący około 0,7 kg, postnego śledzia oraz drobną monetę.
Największą wartość przypisywano właśnie tej monecie – tzw. groszowi św. Jadwigi. Wierzono, że ma on niezwykłą moc i potrafi chronić przed złem oraz nieszczęściem, dlatego był szczególnie pożądany przez pielgrzymów.
Początkowo jałmużnę rozdawano na dziedzińcu Zamku Piastowskiego. Z czasem jednak liczba pątników przybywających do Legnicy była tak duża, że w obawie przed zamieszkami zdecydowano się przenieść rozdawnictwo za rzekę, do książęcego folwarku w Kartuzach. Tradycja była na Śląsku tak znana, że przetrwała nawet wygaśnięcie dynastii Piastów, a jej kres przyniosło dopiero przejęcie Śląska przez Prusy na początku XVIII wieku.
Zapomniany zwyczaj powrócił do Legnicy ponad 20 lat temu dzięki inicjatywie Stowarzyszenia „Kobiety Europy”. Pomysłodawczynią odtworzenia tradycji jest Elżbieta Chucholska – założycielka i prezeska stowarzyszenia.
Dziś wydarzenie wspierają również władze samorządowe. Co roku podczas inscenizacji na mieszkańców czeka kilkaset bochenków chleba, beczki śledzi oraz pamiątkowe monety, które przypominają o wielowiekowej historii legnickiej jałmużny.




