REKLAMA

spot_img

Czy to już koniec Tadeusza Krzakowskiego? Fatalne notowania prezydenta

Na 80 procent w Legnicy dojdzie do zmiany prezydenta po kwietniowych wyborach samorządowych – tak wynika z raportu opublikowanego przez niezależną Ogólnopolską Grupę Badawczą (OGP Pro).

Raport pt. „Gdzie zmienią się prezydenci w 2024?” bierze pod uwagę 91 ze 107 prezydentów miast, którzy zdecydowali się ubiegać o kolejną kadencję.

– W przygotowaniu analizy wzięliśmy pod uwagę 12 najważniejszych aspektów, na podstawie których przyznawaliśmy punkty zmiany. Są nimi m.in. liczba kadencji, wiek prezydenta, poparcie Prawa i Sprawiedliwości w mieście, start z własnego lub partyjnego komitetu oraz poparcie uzyskane w I turze w wyborach samorządowych w 2018 roku, a także nasze sondaże – wyjaśniają autorzy raportu.

Z raportu wynika, że osoby mieszkające w miastach, w których prezydent lub burmistrz rządzi pierwszą lub drugą kadencję, rzadziej domagają się jego zmiany, niż osoby mieszkające w miastach, w których włodarz rządzi dłużej (kolejno 31,48 proc. i 49,10 proc. z nich wybrało odpowiedź “Tak”).

Mieszkańcy miast, w których prezydent lub burmistrz rządzi krócej, są też przekonani, że ich miejscowość rozwija się lepiej niż inne miasta podobnej wielkości, a tego przekonania nie mają osoby, które mieszkają w miastach, gdzie fotel prezydenta lub burmistrza jest zajęty przez tę samą osobę, przynajmniej przed trzy kadencje.

Z badań OGP Pro wynika, że największa szansa na zmianę władzy jest w Zabrzu. Prezydent tego miasta, Małgorzata Mańka-Szulik otrzymała bowiem aż 89 punktów zmiany, tym samym ma 90 proc. szans na to, że nie zostanie ponownie wybrana na urząd.

Niechlubne drugie miejsce w zestawieniu zajmuje prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski, który otrzymał 79 punktów zmiany (80 proc., że nie zostanie ponownie wybrany).

Tadeusz Krzakowski prezydentem Legnicy jest od 2002 r. Wybory wygrywał w 2002, 2006, 2010, 2014 i 2018 r. W 2006 i 2010 r. już w I turze. W 2014 i 2018 r. potrzebował już dogrywki. W ostatnich latach notowania rządzącego miastem od 24 lat polityka mocno jednak pikują. Nie brak opinii, że Krzakowski będzie miał nawet problem z przejściem do II tury.

Wybory samorządowe odbędą się 7 kwietnia. Ewentualna II tura zaplanowana została na 21 kwietnia.

Przeczytaj także

Nowe na stronie