Pięciu obywateli Ukrainy podróżowało audi, które we wtorek wieczorem wypadło z drogi między Chościszowicami a Kraśnikiem Dolnym. Samochód przewrócił się i uderzył w drzewo. Dwie osoby były nieprzytomne i zakleszczone we wraku. Trzech pasażerów trafiło do szpitali, jednego z nich zabrał śmigłowiec LPR. Życia 19-latka nie udało się uratować.
Do wypadku doszło we wtorek, 22 września, około godz. 19.38 na drodze między Chościszowicami a Kraśnikiem Dolnym w powiecie bolesławieckim.
Jak podaje portal Istotne.pl, ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 23-letni kierowca audi podczas manewru wyprzedzania stracił panowanie nad samochodem. Auto zjechało do przydrożnego rowu, otarło się o drzewo, następnie przewróciło się i uderzyło w kolejne drzewo.
Samochodem podróżowało pięciu obywateli Ukrainy. Po przyjeździe służb dwie osoby były nieprzytomne i uwięzione w rozbitym pojeździe.
Trzech pasażerów wymagało hospitalizacji. 18-latek został przewieziony do szpitala w Bolesławcu, a 21-latka Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportowało do szpitala w Zielonej Górze. Niestety, pomimo podjętej akcji ratunkowej, 19-letni pasażer zmarł wskutek odniesionych obrażeń.
Jak informuje Istotne.pl, policja wstępnie ustaliła również, że pasażerowie siedzący na tylnej kanapie nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Na miejscu pracowali policjanci, strażacy, zespoły ratownictwa medycznego oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. W działaniach uczestniczyły m.in. zastępy JRG Bolesławiec i OSP KSRG Krzyżowa.
Policja wyjaśnia dokładne okoliczności i przyczyny tragicznego wypadku.




