REKLAMA

spot_img

Drugi park miejski w Legnicy? Rodak: Prezent dla przyszłych pokoleń

Budowę parku miejskiego z oczkiem wodnym, boiskami sportowymi, wybiegiem dla psów na 24-hektarowym terenie na osiedlu Piekary – zaproponował na finiszu kampanii kandydat na prezydenta Legnicy Bartłomiej Rodak i jego współpracownicy z komitetu LEGNICA OD NOWA.

– To nie jest zwykła obietnica wyborcza tylko koncepcja, którą w nowej kadencji samorządowej, z nowymi radnymi, skierujemy do konsultacji społecznych. To bardzo poważny projekt, bo jego realizacja wymagać będzie dłuższej perspektywy czasowej i dużych nakładów finansowych. Uważam, że warto uzbroić się w cierpliwość, bo to prezent dla przyszłych pokoleń legniczan – mówi Bartłomiej Rodak, lider społecznego komitetu LEGNICA OD NOWA.

Park miejski pomiędzy blokowiskami dla 30 tys. legniczan

– Tadeusz Krzakowski zabetonował miasto i należy się temu przeciwstawić. Betonoza opanowała Legnicę nie tylko w śródmieściu. Również na osiedlach, które przecież powstały już ponad pół wieku temu. I przez cały ten czas nikt nie wymyślił sensownego przeznaczenia dla tej rozległej działki – podkreśla Rodak.

Nowy Park miałby powstać na leżącym odłogiem od dekad 24-hektarowym terenie na osiedlu Piekary, tuż za wiaduktem.

 – Zakładamy, że jego centralnym punktem byłoby jeziorko. W projekcie są liczne alejki, wybieg dla czworonogów, drogi rowerowe, ścieżki biegowe, znajdziemy w nim wytchnienie w strefie piknikowej czy w całorocznym obiekcie gastronomicznym z kawiarnią i restauracją – wylicza Bartłomiej Niebudek z komitetu LEGNICA OD NOWA, który na co dzień prowadzi jedną z największych w regionie pracowni architektonicznych.

– Znajdzie się też miejsce dla infrastruktury sportowej. Na Piekarach brakuje bowiem ogólnodostępnych boisk do piłki nożnej, koszykówki czy siatkówki – dodaje Paweł Pęczkowski, który ubiega się o mandat w radzie miejskiej właśnie z Piekar.

Będzie to park dedykowany głównie mieszkańcom dwóch największych legnickich osiedli – Piekar i Kopernika. – Te osiedla zamieszkuje dziś ok. 30 tys. legniczan. To jedna trzecia Legnicy, a mieszkańcy tego rejonu miasta nie mają swojej własnej oazy zieleni, z wydzielonymi strefami zarówno dla dzieci, jak i osób starszych – podkreśla Bartłomiej Rodak.

Skąd wziąć pieniądze na park?  

Czy budowa parku miejskiego na Piekarach jest możliwa w kontekście faktu, że teren na którym miałby powstać, nie jest własnością samorządu? Bartłomiej Rodak przekonuje, że jak najbardziej.

– Aktualnie do miasta należy 1/3 tej zapuszczonej działki. Mówimy jednak o inwestycji celu publicznego, co daje możliwość przeprowadzenia wywłaszczeń – mówi kandydat na prezydenta Legnicy. 

Bartłomiej Niebudek: – Ta inwestycja wymaga dużych nakładów finansowych, dlatego zakładamy pozyskanie dotacji unijnych i rządowych, np. z puli środków na działania proretencyjne.

Do wykupu nieużytków na Piekarach na początku XX wieku przymierzał się już obecny prezydent Tadeusz Krzakowski, który chciał wybudować na nich stadion. Finalnie z planów w magistracie zrezygnowano i postawiono na modernizację starego obiektu w parku. Do dziś teren ten leży odłogiem, jednocześnie będąc jedną z wielu wstydliwych wizytówek Legnicy.

– Przez dekady nikt nie miał odwagi pochylić się nad zagospodarowaniem tego atrakcyjnego terenu. To duże wyzwanie, którego ja się nie boję. Mam świadomość, że zderzę się z wieloma przeciwnościami, ale uważam, że mieszkańcy dwóch największych betonowych części miasta zasługują na park z prawdziwego zdarzenia. Dlatego z pewnością zapytam ich o zdanie – deklaruje Bartłomiej Rodak.

Przeczytaj także

Nowe na stronie