Marszałek nie pomoże legnickiemu teatrowi. Wniosek o dotację przepadł

Paradoksalnie zdecydowana większość radnych była „za” udzieleniem finansowej pomocy teatrowi im. Modrzejewskiej w Legnicy, ale wniosek został odrzucony, bo głosowany był w pakiecie z innymi wnioskami, których opozycja poprzeć nie chciała. Nie pomogła obecność na sesji Sejmiku Dolnośląskiego dyrektora, aktorów i członków stowarzyszenia „Teatr niezbędnie potrzebny“.

Pat w Sejmiku, polegający na równowadze głosów rządzącej koalicji: PiS – Bezpartyjni i Samorządowcy oraz opozycji: Koalicji Obywatelskiej, Nowej.pl i Porozumienia Samorządowego spowodował zablokowanie kolejnych ważnych dla Dolnego Śląska decyzji.

Zaproponowane przez zarząd zmiany w tegorocznym budżecie – w dużej części – nie uzyskały akceptacji opozycji, a znalazły się w jednej uchwale. Był wśród nich wniosek dotyczący udzielenia pomocy finansowej w kwocie 1,5 mln zł legnickiemu teatrowi.

Propozycja opozycji

Opozycja zaproponowała głosowanie tego wniosku, jako osobnej uchwały. Stosowny projekt złożył klub radnych Nowa.pl

– Zaproponowane przez zarząd zmiany w budżecie o to bardzo duży worek spraw słusznych i niesłusznych. Z wieloma się nie zgadzamy, dlatego proponujemy wyłączenie uchwały w sprawie legnickiego teatru i głosowanie jej w osobnym trybie – argumentował Stanisław Huskowski z Nowej.pl

Rządzącej koalicji nie udało się przekonać.

– Ten wniosek jest zawarty w uchwale zmieniającej tegoroczny budżet. Znajduje się tam wiele zmian, bardzo ważnych dla całego Dolnego Śląska, dla każdego z subregionów, które na tej sali reprezentujemy. Apeluję do państwa o ich poparcie. Pomożemy wówczas legnickiemu teatrowi i zrealizujemy wiele ważnych inwestycji m.in. w dziedzinie służby zdrowia, infrastruktury drogowej czy kolejowej – mówił Piotr Karwan, przewodniczący klubu PiS.

Nadzieja jeszcze się tliła

Niestety głosowanie w sprawie wyłączenia pomocy finansowej dla legnickiego teatru do osobnej uchwały zakończyło się wynikiem 18:18.

Ale nadzieja jeszcze się tliła. Głosowanie blokiem zmian budżetowych było ostatnim punktem porządku obrad. O przyjęcie ich zaapelował dyrektor legnickiego teatru Jacek Głomb tuż przed północą.

– Poprzez decyzję prezydenta Legnicy nasz teatr znalazł się w dramatycznej sytuacji finansowej. Bez dodatkowych półłrora miliona złotych nie domkniemy budżetu 2023 roku. Na sesji 26 czerwca 2023 Rada Miejska Legnicy uchwaliła absurdalny apel do zarządu województwa dolnośląskiego, domagając się podpisania nowej umowy na współprowadzenie, nowej choć zdaniem marszałka ta stara obowiązuje. Dlatego to sąd teraz rozstrzygnie o nieskuteczności jej wypowiedzenia. Miasto dostało już od województwa wezwanie przedsądowe, bez żadnej reakcji – mówił Jacek Głomb.

– Powtarzam, jeśli nie doposażycie teatru kwotą 1,5 mln złotych, nie będzie sezonu 2023/2024. Nie będzie premier, edukacji teatralnej i innych wydarzeń artystycznych. Wnioskuję, żeby od 1 stycznia 2024 roku nasz teatr zmienił nazwę na Dolnośląski Teatr im. Modrzejewskiej w Legnicy i w całości finansowany był przez samorząd województwa dolnośląskiego z możliwością współprowadzenia go przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a po – mam nadzieję – zmianie na stanowisku prezydenta miasta Legnicy finansowany także przez miasto Legnica. Radni uratujcie teatr – apelował Jacek Głomb.

Zmiany zablokowane

Tląca się nadzieja na dofinansowanie legnickiego teatru ostatecznie zgasła po godzinie 1.00 – bo dopiero o tej porze odbyło się głosowanie w sprawie zmian budżetowych.

I to głosowanie zakończyło się patem 18:18. Odrzuconych zostało w sumie 90 zaproponowanych przez zarząd zmian uchwale budżetowej.  

Zablokowano m.in.:

  • zakup mikroskopu operacyjnego dla oddziału neurochirurgicznego wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy (1,4 mln zł)
  • przebudowę drogi wojewódzkiej nr 292 na odcinku Ścinawa – Lasowice (25 mln zł)
  • nowy układ komunikacyjny na ul. Legnickiej w Lubinie (14 mln zł)

Dramat w „Dramatycznym”

Sytuacja legnickiego Teatru Dramatycznego im. Modrzejewskiej jest tragiczna. Teatr ogłosił zawieszenie – do odwołania – swojej działalności artystycznej, po tym jak prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski jednostronnie wypowiedział umowę na finansowanie tej instytucji. Umowa zawarta w 2009 r. przez władze Legnicy oraz Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego gwarantowała współfinansowanie funkcjonowania legnickiego teatru przez obydwa samorządy.

Marszałek swoje zobowiązania zrealizował. Tegoroczna dotacja urzędu marszałkowskiego dla legnickiego teatru wynosi 6,4 miliona (od roku 2009 wzrosła o 3,7 mln zł). Od prezydenta nie wpłynęła ani złotówka z zagwarantowanej umową kwoty 1,5 mln zł, choć pieniądze powinny być przekazywane w miesięcznych transzach od stycznia. Teatrowi brakuje środków na bieżącą działalność m.in. na wynagrodzenia. Nadzieją było finansowe wsparcie Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Władze województwa uznały jednostronne wypowiedzenie umowy przez prezydenta Krzakowskiego za bezprawne. Sprawę rozstrzygnie sąd. Jeśli potwierdzi bezprawność zerwania umowy, prezydent będzie zobligowany swoje należności uregulować. Pytanie tylko czy do tego czasu legnickie teatr przetrwa… 

REKLAMA

spot_img

Przeczytaj także

REKLAMA

spot_img

Nowe na stronie