To miała być spokojna wyprawa na ryby, zakończyła się interwencją policji i saperów. Dwóch wędkarzy nad zbiornikiem w Słupie natrafiło na pocisk moździerzowy z czasów II wojny światowej. Na szczęście zachowali zimną krew i natychmiast wezwali służby.
Dwóch wędkarzy, którzy w piątek (24 lipca) łowili ryby nad zbiornikiem wodnym w miejscowości Słup, przeżyło niemałe zaskoczenie. Zamiast kolejnego brania zauważyli przedmiot przypominający pocisk moździerzowy.
Mężczyźni nie ryzykowali. Nie dotykali znaleziska ani nie próbowali go przenosić. Od razu powiadomili służby, dzięki czemu miejsce zostało szybko zabezpieczone.
Na miejsce przyjechali policjanci, którzy odgrodzili teren i pilnowali niewybuchu do czasu przyjazdu patrolu saperskiego. Następnego dnia pocisk został przejęty przez saperów z Głogowa i wywieziony do bezpiecznej neutralizacji.
Służby przypominają, że mimo upływu kilkudziesięciu lat niewybuchy z okresu II wojny światowej wciąż stanowią realne zagrożenie. W przypadku podobnego znaleziska nie wolno go dotykać ani przenosić. Należy oddalić się na bezpieczną odległość i jak najszybciej powiadomić policję.

