Nieoficjalnie: wiceprezydent Legnicy wybiera się na emeryturę

Jadwiga Zienkiewicz będzie zastępcą prezydenta Legnicy tylko do kwietnia 2024 r. Na emeryturę ma przejść tuż po wyborach samorządowych.

Informację o zakończeniu pracy w urzędzie miasta, wiceprezydent Jadwiga Zienkiewicz przekazała radnym podczas grudniowego posiedzenia komisji finansów.

– Pani wiceprezydent, osoba nr 2 w mieście, wybrała idealny moment przejścia na emeryturę, bo raz że zwleka z tą decyzją już od kilku lat, a dwa, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że szanse na kolejną kadencję Tadeusza Krzakowskiego są nikłe – słyszymy od radnych opozycji.

71-letnia Jadwiga Zienkiewicz funkcję zastępcy prezydenta pełni od 2002 r., czyli od kiedy Tadeusz Krzakowski rządzi Legnicą. Jest jego prawą ręką. Podlegają jej m.in. gospodarka komunalna, gospodarka odpadami, drogi i pozyskiwanie dotacji z budżetu państwa i Unii Europejskiej. Od wielu lat jest przewodniczącą rady nadzorczej Legnickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, gdzie reprezentuje właściciela spółki, czyli samorząd. W 2018 r. Zienkiewicz była szefową sztabu wyborczego Krzakowskiego.

Obecna wiceprezydent jest ostatnim przedstawicielem „przybocznej gwardii” Tadeusza Krzakowskiego, która zarządzała z nim Legnicą od 2002 r. Ryszard Białek zmarł w 2021 r., natomiast Dorota Purgal przeszła na emeryturę pod koniec 2017 r., w nieco toksycznej atmosferze, bo kilka miesięcy wcześniej wyszło na jaw, że w czasach PRL współpracowała z komunistyczną bezpieką.

67-letni Tadeusz Krzakowski nie ogłosił jeszcze, czy w przyszłym roku będzie ubiegał się o szóstą kadencję w Ratuszu. Start w wyborach zadeklarowali już za to budujący społeczny komitet Bartłomiej Rodak i przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej Maciej Kupaj. Obaj pretendenci na urząd prezydenta mają 44 lata.

REKLAMA

spot_img

Przeczytaj także

REKLAMA

spot_img

Nowe na stronie