Podawał się za zmarłego brata, bo miał odebrane prawo jazdy

Policjanci z legnickiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę, który przekroczył prędkość w obszarze zabudowanym. Miał na liczniku 44 kilometry więcej, niż dopuszczają przepisy.

Do zatrzymania doszło na terenie Prochowic.

– W trakcie kontroli kierujący wręczył policjantom prawo jazdy. Po sprawdzeniu w systemach informacyjnych Policji okazało się, że … od 2007 roku nie żyje. Rozpytany na okoliczność przyznał się, że jest to dokument jego zmarłego brata, podał się za niego, bo sam ma sądowy zakaz kierowania pojazdami – mówi młodsza aspirant Anna Tersa z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.

62-letni mieszkaniec powiatu lubińskiego odpowie za przekroczenie prędkości, złamanie sądowego zakazu i posłużenie się dokumentem innej osoby.
Za popełnione czyny grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Przeczytaj także

Nowe na stronie