Radny pisze do prezydenta ws. kostki brukowej na Partyzantów

Ulica Partyzantów, jak wiele innych w Legnicy, jest w opłakanym stanie. Ogromne dziury odsłaniają poniemiecką kostkę brukową, co sprawia, że kierowcy pokonują ją z duszą na ramieniu.

Dwa lata temu miasto wyremontowało odcinek ul. Partyzantów na odcinku od skrzyżowania z ul. Skłodowskiej – Curie do skrzyżowania z ul. Rycerską. Polegał on na rozbiórce asfaltowej nawierzchni i odsłonięciu starej, poniemieckiej kostki brukowej oraz jej uzupełnieniu.

Niestety, druga nitka ruchliwej ulicy naprzeciwko miejskiego targowisko, nie została tknięta. Wciąż jeździ się tam po dziurach.

O „przywrócenie drugiej części ul. Partyzantów – od strony ulicy Najświętszej Marii Panny – do historycznej formy czyli kostki brukowej” do prezydenta Tadeusza Krzakowskiego zwrócił się właśnie radny Andrzej Lorenc z Prawa i Sprawiedliwości.

– Aktualny stan po zmianie nawierzchni z jednej strony jezdni wprowadza swego rodzaju brak konsekwencji odnośnie zachowania stylu i estetyki w pobliżu centrum Legnicy.  Obecnie asfalt na jednej ze stron jezdni wprowadza w błąd kierowców i sugeruje, że ten pas jest wyłączony z ruchu lub znajduje się tam parking i niektórzy kierowcy poruszają się w obu kierunkach po pasie z kostki brukowej – pisze radny w swojej interpelacji.

Andrzej Lorenc czeka na odpowiedź prezydenta. Radny liczy, że w budżecie miasta na 2024 r. znajdą się pieniądze na ulicę w centrum Legnicy. Tym bardziej, że nie chodzi o wielkie kwoty.

REKLAMA

spot_img

Przeczytaj także

REKLAMA

spot_img

Nowe na stronie