Urzędnicy będą pracować krócej, bo mróz. W sieci huczy. “Nakaz wyjazdu do Warszawy”

W czwartek 11 stycznia Starostwo Powiatowe w Legnicy będzie pracować krócej niż zwykle, bo od godz. 7:30 do 13:30. – W związku z prognozowanymi niskimi temperaturami – uzasadnia decyzję Adam Babuśka, starosta legnicki.

W najbliższy czwartek urzędnicy z legnickiego starostwa będą pracować tylko 6 godzin. Poinformował o tym starosta Adam Babuśka. Komunikat pojawił się m.in na Facebooku.

Zarządzenie starosty legnickiego wywołało od razu lawinę komentarzy. Pod postem na facebookowym profilu powiatu legnickiego nie brakuje krytycznych opinii. Część internautów widzi w zarządzeniu starosty drugie dno – polityczne.

„Kpina! Nakaz wyjazdu do Warszawy a nie niska temperatura jest winna, a co z resztą Narodu która pójdzie w ten “arktyczny” mróz do pracy, szkoły? Co z ludźmi pracującymi na dworze? Oczywiście wszyscy urzędnicy mający wolny dzień i będą grzać swoje tyłki w autokarach będę zapłacone mieli” – pisze Pani Dorota, która nawiązuje do zaplanowanej przez Prawo i Sprawiedliwość właśnie na czwartek 11 stycznia, antyrządowej manifestacji w Warszawie.

PiS do stolicy swoich zwolenników będzie zwozić autokarami z całej Polski. Z Legnicy i naszego regionu również. A tak się składa, że starostwa Adam Babuśka jest działaczem PiS. Od pięciu lat powiatem legnickim partia ta współrządzi z Polskim Stronnictwem Ludowym.

Są też jednak komentarze pozbawione politycznych podtekstów.

„To prima aprilis tak? Co ma praca w biurze do temperatury na dworze?! W czwartek jest tylko -3” – pyta Pani Anita. Z kolei Pani Joanna radzi: „To niech zaczną biegać po schodach to ciepło im będzie. A co mają powiedzieć inni ludzie np. w sklepach czy uczniowie”.

REKLAMA

spot_img

Przeczytaj także

REKLAMA

spot_img

Nowe na stronie