Wiceprezydent Legnicy lubi sobie pojeździć służbowym autem za pieniądze podatników

Jak wynika z wewnętrznej dokumentacji, w weekendy wiceprezydent Krzysztof Duszkiewicz przejeżdża kilkadziesiąt a nawet kilkaset kilometrów miejskim Nissanem Navarą. Auto nie tylko służy do wyjazdów za miasto, ale dla niektórych tras brakuje w ewidencji pojazdu. Czy w związku z tym we władzach magistratu dochodzi do nadużycia?

Służbowy Nissan należy do Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Obrony Cywilnej. Korzystać z niego mogą wszyscy urzędnicy. Okazuje się jednak, że auto ma w zdecydowanej większości służyć wiceprezydentowi Legnicy Krzysztofowi Duszkiewiczowi, ale nie tylko do pracy na terenie miasta, ale także do wyjazdów, po których nie ma oficjalnego śladu.

– Ten temat do mnie przyszedł od osoby zewnętrznej i ta osoba zwróciła mi na to uwagę. Uznałem, że to trzeba sprawdzić i dlatego udałem się do Wydziału Zarządzania Kryzysowego – powiedział radny Piotr Niemiec.

Radny przekazał materiały dziennikarzom. Śledztwo podjął reporter Radia Wrocław i już przy pierwszej okazji podczas weekendu udokumentował wyjazd wiceprezydenta do Legnickiego Pola. Co istotne, w urzędowej dokumentacji nie ma wzmianki o tej podróży.

Więcej na temat służbowych podróży wiceprezydenta Legnicy w materiale TV Regionalna.

Źródło: TV Regionalna

Przeczytaj także

Nowe na stronie