Wilki na terenie nadleśnictwa Legnica. Zwierzę podeszło pod dom

Widok wilków w dolnośląskich lasach nie powinien już nikogo dziwić. Każdego roku tutejszym leśnikom zdarza się co najmniej kilka razy mieć kontakt z tymi zwierzętami. Tym razem jednak wilk wszedł do przydomowego ogródka w Raszówce, znajdującej się na terenie Nadleśnictwa Legnica.

– Trudno powiedzieć, dlaczego podszedł tak blisko. Różnie to bywa. Kiedyś te wioski były bardziej skupione. Teraz ludzie budują się niemal wszędzie, także pod lasem. Jeśli to było blisko lasu to mogło to być jego łowisko – mówi portalowi lubin.pl Jacek Szczukiewicz, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Legnica.

– Wilki już się pojawiają w zasadzie w całej okolicy. Zagryzają wszystkie zagrażające im drapieżniki, czyli psy czy lisy. Zdarzały się przypadki, że po psie na łańcuchu zostawał tylko łańcuch. Póki co jeszcze nie odnotowaliśmy przypadku, żeby jakiemuś człowiekowi coś się stało – kontynuuje.

Informacja na temat wilka, który wszedł do przydomowego ogrodu pojawiła się w facebookowej grupie miejscowości Raszówka.  Pod wpisem pojawiło się sporo komentarzy. W jednym z nich internauta informuje, że kilka tygodni temu w pobliżu Gorzelina na drogę wyskoczyły mu dwa wilki, początkowo myśląc, że to psy. 

Przedstawiciel nadleśnictwa przestrzega też przed próbami łapania wilków. Chcąc go spłoszyć, można na przykład klasnąć lub krzyknąć. – Zawsze jeśli zwierzę jest w jakiejś zagrodzie czy klatce to podczas ucieczki może zaatakować. Jeśli tych zwierząt jest coraz więcej to siłą rzeczy ich tereny łowieckie też się poszerzają. Każdy kiedyś chciał chronić wilka i wszyscy byli dumni z tego. Inne zdanie mieli mieszkańcy żyjący w pobliżu Bieszczad, którym wilki podkradały stada – zauważa Szczukiewicz.

Na Watahę wilków natknęła ostatnio również mieszkanka Ogrodzisk. W tym przypadku krzyki nie pomogły. Intruzów udało się spłoszyć dopiero po rzuceniu przez domownika petardy w ich kierunku. 

W razie bliskiego spotkania z wilkiem nie powinniśmy też uciekać, bo istnieje wtedy ryzyko, że drapieżnik zacznie nas gonić. Należy się z takiego miejsca ostrożnie wycofać i nie nawiązywać z nim żadnych relacji. Ani próba odstraszenia go, ani nawiązywanie kontaktu wzrokowego nie są tutaj wskazane.

REKLAMA

spot_img

Przeczytaj także

REKLAMA

spot_img

Nowe na stronie