REKLAMA

spot_img

Zakupów nie zrobił, stracił samochód i prawo jazdy. Ledwo trzymał się na nogach

Dalszą jazdę uniemożliwił 63-latkowi pracownik stacji benzynowej, na której chciał zrobić zakupy. Miał w organizmie 2,7 promila alkoholu.

Sytuacja miała miejsce na stacji benzynowej w Prochowicach. Natychmiast wezwano patrol policjantów z posterunku policji w Prochowicach.

– Kierowca renault miał trudności z utrzymaniem równowagi. Mężczyzna chodząc po stacji zahaczał o regały, a gdy składał zamówienie, pracownik stacji wyczuł od niego alkohol i powiadomił o tym policjantów. Mężczyzna na policyjnym alkomacie wydmuchał 2,7 promila alkoholu. 63-latka zatrzymano i osadzono w policyjnym areszcie. Działając na podstawie nowych przepisów, policjanci zabezpieczyli jego samochód na poczet przyszłej kary – mówi komisarz Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.

O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd, który podejmie decyzję o wysokości kary i ewentualnym przepadku mienia.

Przeczytaj także

Nowe na stronie