21-letni Kacper ze Złotoryi wielokrotnie dźgany był nożem w głowę i brzuch. To była jatka!

Mieszkaniec Złotoryi w nocy z piątku na sobotę bawił się w centrum Wrocławia. Około 5.00 rano 27 stycznia została brutalnie zamordowany przez dwóch obywateli Gruzji. Iusif K. i Elmar M. uderzali pokrzywdzonego Kacpra S. pięściami w głowę, a przy użyciu noża, zadali mężczyźnie szereg obrażeń, które doprowadziły do śmierci.

Policja, zasłaniając się tajemnicą śledztwa, nie chciała ujawnić ani tego, że sprawcami byli Gruzini, ani nawet gdzie doszło do bójki.

Szczegóły tragicznego zajścia ustalił portal TuWrocław.com

Wszystko wydarzyło się na ul. Kazimierza Wielkiego, w samym centrum Wrocławia. Napastnicy zaatakowali w okolicach Pasażu Niepolda.

Dwóch 23-letnich Gruzinów zaatakowało Polaka, 21-letniego mieszkańca Złotoryi. Z jakich powodów doszło do bójki, na razie nie wiadomo. Wiadomo za to, co napastnicy zrobili młodemu człowiekowi.

– Iusif K. i Elmar M. uderzając pokrzywdzonego Kacpra S. między innymi pięściami w głowę, a także przy użyciu noża, zadali mężczyźnie szereg obrażeń, m. in. w postaci ran głowy i rany brzucha, które ze względu na swój charakter spowodowały jego śmierć – mówi portalowi TuWroclaw.com Anna Placzek-Grzelak, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

– Tylko jeden z napastników miał w rękach nóż, przy czym ciosy zadawał zarówno ostrzem, jak i trzonkiem – dodaje.

Sąd aresztował w poniedziałek obu Gruzinów na trzy miesiące. Grozi im dożywocie.

REKLAMA

spot_img

Przeczytaj także

REKLAMA

spot_img

Nowe na stronie