Ratownicy medyczni zostawili torbę z wyposażeniem podczas interwencji przy ul. Kartuskiej w Legnicy. Chwilę później zniknęła. Policjanci ustalili, kto za tym stoi, i zatrzymali 36-letniego legniczanina. W jego mieszkaniu odzyskali część medycznego wyposażenia, ale znaleźli też metamfetaminę.
Do zdarzenia doszło 13 sierpnia przy ul. Kartuskiej w Legnicy. Ratownicy medyczni udzielali pomocy potrzebującej osobie. W pewnym momencie pozostawiona przez nich torba medyczna zniknęła.
Sprawą zajęli się kryminalni z legnickiej komendy. Policjanci zaczęli ustalać, kto zabrał torbę i gdzie może znajdować się jej zawartość. Analiza zebranych informacji doprowadziła ich do 36-letniego mieszkańca Legnicy.
Funkcjonariusze pojawili się w jego mieszkaniu. Podczas przeszukania znaleźli część wyposażenia należącego do ratowników, które zostało odzyskane.
Na tym jednak sprawa się nie skończyła. W mieszkaniu 36-latka policjanci znaleźli również woreczek z metamfetaminą. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.
Kryminalni ustalili także, że zatrzymany może odpowiadać za inne przestępstwo. Zebrany przez policjantów materiał pozwolił na przedstawienie mu zarzutu dotyczącego kradzieży alkoholu z jednego z legnickich marketów.
36-latek usłyszał zarzuty. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za kradzież i przywłaszczenie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

