Charakterystyczne „dyski” na szczycie Śnieżki to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Karkonoszy i Dolnego Śląska. Obserwatorium pojawia się na pocztówkach, zdjęciach i niemal wszystkich materiałach promujących region, a mimo to od 11 lat jego drzwi pozostają zamknięte dla turystów. Teraz ma się to zmienić. Podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu podpisano umowę na gruntowną przebudowę i remont obiektu. Modernizacja już się rozpoczęła.
Śnieżkę odwiedza ponad dwa miliony turystów rocznie. Charakterystyczna bryła obserwatorium jest nieodłącznym elementem najwyższego szczytu Karkonoszy, ale od 11 lat turyści mogą oglądać ją tylko z zewnątrz.
O znaczeniu inwestycji mówił podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz.
– W skali inwestycji, które realizujemy na Dolnym Śląsku, to niewielkie zadanie, ale jakże istotne. To ikona Dolnego Śląska, coś, co pojawia się we wszystkich materiałach promujących region. Jesteśmy na wysokości niemal 1600 metrów, w miejscu, gdzie od 1880 roku prowadzone są badania i pomiary tego, co dzieje się w przyrodzie i w naszym klimacie – mówił marszałek Paweł Gancarz.
Podpisana w Karpaczu umowa dotyczy gruntownej przebudowy i remontu Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego IMGW-PIB. Wartość inwestycji wynosi blisko 25 mln zł. Modernizacja już się rozpoczęła, a wykonawca ma 60 tygodni na realizację inwestycji. Po zakończeniu prac obiekt ma zostać ponownie udostępniony turystom.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zwrócił uwagę na liczbę osób odwiedzających Śnieżkę oraz znaczenie obserwatorium.
– Ponad dwa miliony turystów. Ikona polskich gór, polskiego modernizmu. Fantastyczne miejsce, które przyciąga jak magnes i jest niezwykle charakterystyczne. Niestety przez 11 ostatnich lat niedostępne dla turystów ze względu na stan techniczny – mówił minister.
Obserwatorium pełni także funkcję naukową. Prowadzone są tam badania i pomiary meteorologiczne. Historia obserwacji na Śnieżce sięga 1880 roku.
Remont 1600 metrów nad poziomem morza
Prace prowadzone są w warunkach, które znacznie ograniczają czas prowadzenia robót. Na Śnieżce decydujące znaczenie ma pogoda, a wykonawca ma w praktyce do dyspozycji kilkanaście tygodni w roku.
– Wiemy, w jakich warunkach przyjdzie pracować firmie. Warunki są wymagające. Tak naprawdę okienko pogodowe to kilkanaście tygodni w roku – mówił Dariusz Klimczak.
Wykonawcą inwestycji została polska firma z Karpacza. Na realizację całego zadania ma 60 tygodni.
Dyrektor IMGW-PIB prof. Robert Czerniawski przypomniał, że przygotowania do inwestycji trwały od lat.
– Od 2015 roku sprawa właściwie stagnowała. W ciągu dwóch lat udało nam się reaktywować procedury i w bardzo ekspresowym tempie przeprowadzić postępowanie przetargowe – powiedział.
Modernizacja obserwatorium już trwa. Po jej zakończeniu obiekt, który od 11 lat pozostaje niedostępny dla zwiedzających, ma zostać ponownie otwarty dla turystów.

