Dwa głosy przesądziły! Dwukadencyjność zostaje. Tak głosowali posłowie z naszego regionu

Zaledwie dwóch głosów zabrakło, by znieść dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Sejm odrzucił projekt ustawy, który umożliwiłby samorządowcom wielokrotne ubieganie się o ten sam urząd. Wśród parlamentarzystów z okręgu legnicko-jeleniogórskiego siedmiu poparło zmiany, a pięciu zagłosowało przeciw. Kto chciał zniesienia ograniczeń, a kto opowiedział się za ich utrzymaniem?

W czwartek, 22 października, Sejm głosował nad projektem nowelizacji Kodeksu wyborczego, zakładającym zniesienie dwukadencyjności w samorządach. Za przyjęciem ustawy opowiedziało się 213 posłów, przeciw było 215, a dziewięciu wstrzymało się od głosu. Projekt nie uzyskał wymaganej większości.

Oznacza to, że wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast nadal mogą sprawować swoje funkcje maksymalnie przez dwie kolejne kadencje. Dla samorządowców, którzy po raz pierwszy wygrali wybory w 2018 roku i ponownie zdobyli mandat w 2024 roku, oznacza to brak możliwości ubiegania się o trzecią kadencję z rzędu w 2029 roku.

Jak głosowali posłowie z naszego regionu?

Imienne wyniki głosowania parlamentarzystów z okręgu legnicko-jeleniogórskiego opublikowało na swoim profilu na Facebooku Stowarzyszenie „Rzeczpospolita Samorządna”. Z przedstawionego zestawienia wynika, że siedmiu posłów poparło zniesienie dwukadencyjności, a pięciu opowiedziało się przeciwko zmianie przepisów.

Za zniesieniem dwukadencyjności zagłosowali:

  • Piotr Borys – Koalicja Obywatelska
  • Zofia Czernow – Koalicja Obywatelska
  • Łukasz Horbatowski – Koalicja Obywatelska
  • Iwona Krawczyk – Koalicja Obywatelska
  • Robert Kropiwnicki – Koalicja Obywatelska
  • Tadeusz Samborski – PSL–Trzecia Droga
  • Arkadiusz Sikora – Lewica

Przeciwko zniesieniu dwukadencyjności byli:

  • Krzysztof Kubów – Rozwój Plus
  • Marzena Machałek – Rozwój Plus
  • Szymon Pogoda – Prawo i Sprawiedliwość
  • Elżbieta Witek – Prawo i Sprawiedliwość
  • Wojciech Zubowski – Rozwój Plus

Spór o dwukadencyjność od dawna dzieli polityków i samorządowców. Zwolennicy zniesienia ograniczenia przekonują, że to mieszkańcy powinni decydować, jak długo ich wójt, burmistrz czy prezydent miasta pozostaje na stanowisku. Jeśli dobrze oceniają jego pracę, powinni mieć możliwość ponownego wyboru.

Z kolei przeciwnicy zmian argumentują, że dwukadencyjność zapobiega nadmiernej koncentracji władzy, ogranicza ryzyko powstawania lokalnych układów i otwiera drogę nowym kandydatom.

Stowarzyszenie „Rzeczpospolita Samorządna”, które opublikowało wyniki głosowania, opowiada się za zniesieniem ograniczenia liczby kadencji. Zapowiada również dalsze działania na rzecz zmiany obowiązujących przepisów.

Na razie jednak zasady pozostają bez zmian. W wyborach samorządowych w 2029 roku część obecnych włodarzy nie będzie mogła ponownie ubiegać się o zajmowane stanowiska.

GRAFIKA: RZECZPOSPOLITA SAMORZĄDNA

Przeczytaj także

Nowe na stronie