Nie zatrzymał ich upał ani setki kilometrów. Policjanci z Legnicy i pracownicy Collegium Witelona zakończyli charytatywną wyprawę rowerową na Hel, pokonując ponad 400 kilometrów, by nagłośnić zbiórkę na leczenie i rehabilitację st. post. Katarzyny Job. Ich celem było nie tylko dotarcie nad Bałtyk, ale przede wszystkim dotarcie do serc ludzi.
Policjanci Komendy Miejskiej Policji w Legnicy oraz pracownicy Collegium Witelona Uczelnia Państwowa zakończyli wyjątkową charytatywną wyprawę rowerową. Wyruszyli 13 lipca, a po kilku dniach jazdy dotarli na Hel, pokonując łącznie ponad 400 kilometrów. Każdy z nich był symbolem wsparcia dla st. post. Katarzyny Job – legnickiej policjantki walczącej o powrót do zdrowia po udarze.
Głównym celem wyprawy było nagłośnienie zbiórki na leczenie i kosztowną rehabilitację funkcjonariuszki. Podczas podróży uczestnicy odwiedzali jednostki Policji oraz inne instytucje, zachęcając do włączenia się w akcję pomocową i udziału w przygotowanym challenge’u. Rozmawiali także z mieszkańcami oraz turystami wypoczywającymi nad Bałtykiem, dzięki czemu informacje o zbiórce dotarły do kolejnych osób gotowych wesprzeć Kasię.
Organizatorzy podkreślają, że wyprawa pokazała, jak ogromną siłę ma wspólne działanie. Każdy przejechany kilometr był wyrazem solidarności, nadziei i wiary w to, że policjantka odzyska sprawność. To również dowód, że policyjna służba to nie tylko dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców, ale także wzajemne wsparcie i pomoc w najtrudniejszych chwilach.
Choć rowerzyści osiągnęli już swój cel i dotarli na Hel, akcja pomocy wciąż trwa. Zbiórka na leczenie i rehabilitację st. post. Katarzyny Job nadal jest otwarta, a każda wpłata i każde udostępnienie informacji o zbiórce przybliżają ją do powrotu do zdrowia.
Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy zaangażowali się w inicjatywę – uczestnikom wyprawy, osobom spotkanym na trasie, instytucjom, partnerom oraz wszystkim darczyńcom. Wierzą, że dzięki wspólnemu wysiłkowi Kasia będzie mogła wrócić do sprawności i codziennego życia.







