Spacerował nad zbiornikiem Słup. Nagle natknął się na niebezpieczne znalezisko!

Zwykły jesienny spacer mógł zakończyć się niebezpieczną przygodą. 35-letni mieszkaniec powiatu jaworskiego natrafił w lesie w pobliżu zbiornika wodnego Słup na pocisk moździerzowy z czasów II wojny światowej. Na miejsce wezwano służby, a teren zabezpieczono do przyjazdu wojskowych saperów.

Jesienne spacery po lesie to dla wielu osób okazja do odpoczynku i podziwiania kolorowej przyrody. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że pod warstwą liści wciąż mogą kryć się niebezpieczne pozostałości wojennej przeszłości.

Przekonał się o tym 35-latek z powiatu jaworskiego. W poniedziałek, 26 października, podczas spaceru ścieżką w rejonie zbiornika wodnego Słup zauważył przedmiot, który wzbudził jego niepokój. Jak się okazało, był to pocisk moździerzowy pochodzący z okresu II wojny światowej.

Mężczyzna nie zlekceważył zagrożenia i powiadomił odpowiednie służby. Znalezisko znajdowało się na zalesionym terenie, z dala od zabudowań. Policjanci zabezpieczyli miejsce i czekali na przyjazd patrolu saperskiego z Jednostki Wojskowej w Głogowie. Według przekazanych informacji sytuacja nie stwarzała zagrożenia dla mieszkańców.

Choć od zakończenia II wojny światowej minęło już ponad 80 lat, jej niebezpieczne ślady nadal można znaleźć w lasach, na polach czy w pobliżu zbiorników wodnych. Zardzewiały przedmiot może wyglądać niepozornie, ale wciąż stanowić poważne zagrożenie.

Dlatego w przypadku natrafienia na podejrzany obiekt przypominający amunicję lub niewybuch należy zachować bezpieczną odległość, nie dotykać go i nie próbować przenosić. Najlepiej oddalić się tą samą drogą, którą się przyszło, a następnie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

W lesie warto więc patrzeć nie tylko pod nogi, ale też pamiętać, że nie każda znaleziona tam „pamiątka” nadaje się do zabrania do domu.

Przeczytaj także

Nowe na stronie