Inspektorzy z legnickiego oddziału Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego we Wrocławiu zatrzymali do kontroli zespół pojazdów przewożący artykuły budowlane. Kierowca zestawu wykonywał międzynarodowy transport drogowy z Polski do Niemiec bez wymaganego zezwolenia kategorii V. – Tego typu drastyczne naruszenia nie tylko niszczą publiczną infrastrukturę, ale też uderzają w podstawy uczciwej konkurencji na rynku transportowym – podkreślają funkcjonariusze ITD.
– Do zdarzenia doszło w środę, 28 października. Zespół ITD zatrzymał czteroosiowy ciągnik samochodowy wraz z trzyosiową naczepą na autostradzie A4. Przewożony ładunek stanowiły umieszczone na paletach okna o łącznej masie ponad 10 ton. Z uwagi na uzasadnione podejrzenie przekroczenia dopuszczalnych gabarytów, pojazd skierowano na specjalistyczny punkt kontrolny MOP Kochlice Wschód przy drodze ekspresowej S3. Przeprowadzone za pomocą certyfikowanych przyrządów pomiary wykazały rażące naruszenia norm drogowych – informuje ITD.
Lista jest długa. Zestaw pojazdów wraz z ładunkiem mierzył aż 4,40 metra (przekroczenie o 40 cm). Pojazd o takich gabarytach stwarza ogromne ryzyko zerwania sieci trakcyjnych lub uszkodzenia konstrukcji wiaduktów i mostów, co zagraża katastrofą w ruchu lądowym. Całkowita długość wynosiła 20,30 metra, co oznacza przekroczenie dozwolonych limitów o 3,8 metra. Tak długi skład drastycznie utrudnia manewrowanie, stwarza niebezpieczeństwo przy pokonywaniu skrzyżowań oraz znacząco wydłuża czas jego wyprzedzania przez innych kierowców.
Szerokość wyniosła 2,75 metra, przekraczając normę o 12 cm. Wystający pojazd zawęża pas ruchu, zmuszając kierowców z naprzeciwka lub sąsiednich pasów do gwałtownych manewrów obronnych. Waga pojazdu wskazała 43,05 tony zamiast przepisowych 40 ton. Nadprogramowe 3 tony ponad limit przyczyniają się do powstawania kolein i degradacji nawierzchni, skracając żywotność dróg.

Kierujący pojazdem okazał kontrolującym jedynie zezwolenie kategorii IV (uprawniające do wysokości maksymalnie 4,30 m). W związku z tym, zgodnie z Prawem o ruchu drogowym, przejazd ten został uznany za wykonywany całkowicie bez zezwolenia. Licencjonowany przejazd nienormatywny (kat. V) wymaga bowiem precyzyjnego wyznaczenia bezpiecznej trasy, omijającej zbyt niskie lub zbyt słabe obiekty inżynieryjne.
– W związku z powyższym do czasu ustania przyczyny pojazd nie został dopuszczony do dalszego ruchu, a wobec przewoźnika wszczęte zostało postępowanie administracyjne – informuje ITD.
FOT. ITD

