Widok policyjnego radiowozu wywołał u niego panikę. Zamiast zatrzymać się do kontroli, gwałtownie przyspieszył. Powód szybko wyszedł na jaw – 35-letni kierowca opla był pijany. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło w środę, 22 lipca, około godziny 16.50 w Zębowicach. Policjanci jaworskiej drogówki patrolowali miejscowość, gdy zwrócili uwagę na kierowcę opla, który jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.
– Gdy kierujący zauważył radiowóz, gwałtownie przyspieszył, co wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy i było powodem podjęcia kontroli drogowej – informuje kom. Ewa Kluczyńska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaworze.
Za kierownicą siedział 35-letni mieszkaniec powiatu jaworskiego. Już podczas rozmowy z mężczyzną policjanci wyczuli silną woń alkoholu. Przeprowadzone badanie alkomatem nie pozostawiło żadnych wątpliwości – kierowca miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Jaworze, gdzie wykonano z jego udziałem niezbędne czynności procesowe.
35-latek usłyszy zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie świadczenie pieniężne.
Policja po raz kolejny przypomina, że prowadzenie samochodu po alkoholu stanowi śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze apelują o rozsądek i odpowiedzialność, szczególnie w okresie wakacyjnym, gdy na drogach panuje wzmożony ruch. Jedna nieodpowiedzialna decyzja może doprowadzić do tragedii.

