Alkohol, brak prawa jazdy i na koniec zderzenie. Tak zakończyła się jazda 40-letniego obywatela Kolumbii ulicami Legnicy. Mężczyzna, prowadząc opla, wjechał w tył volkswagena. Kiedy na miejsce przyjechali policjanci, szybko wyszło na jaw, że kolizja to dopiero początek jego problemów.
Do zdarzenia doszło na ul. Mickiewicza w Legnicy. 40-latek kierował oplem w stronę ul. Witelona. Kiedy zbliżał się do ronda, nie zachował bezpiecznej odległości od jadącego przed nim volkswagena i uderzył w jego tył.
Na miejsce przyjechali policjanci. Podczas kontroli okazało się, że sprawca kolizji ma znacznie więcej na sumieniu.
– Badanie trzeźwości wykazało, że 40-letni obywatel Kolumbii miał 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Dodatkowo funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami – informuje nadkom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Niedzielna przejażdżka zakończyła się więc dla 40-latka nie tylko rozbitymi samochodami, ale przede wszystkim poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Sprawą mężczyzny zajmie się teraz sąd. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Odpowie również za jazdę bez wymaganych uprawnień oraz spowodowanie kolizji.
Nocna stłuczka w centrum Legnicy. 40-letni obywatel Kolumbii wjechał oplem w tył volkswagena. Był pod wypływem alkoholu

