Grób w przydomowym ogródku. Makabryczne odkrycie w Legnicy

Dzięki informacjom od lokalnych pasjonatów historii poznańscy archeolodzy dotarli do grobu wojennego na posesji przy ul. Piątnickiej w Legnicy. Historia, jaką skrywa miejsce pochówku z 1945 roku, jest tragiczna. To było zbiorowe samobójstwo.

Archeolodzy działają na zlecenie niemieckiego odpowiednika polskiego Instytutu Pamięci Narodowej, szukając grobów wojennych na terenie zachodniej Polski. Dzięki informacjom od legniczanek udało się im się namierzyć dokładne miejsce pochówku małżeństwa z dziećmi.

– Nie były to ofiary rozstrzelania, morderstw, bombardowań czy ostrzałów artyleryjskich, ale te osoby same odebrały sobie życie ze strachu przed wkraczającymi oddziałami armii czerwonej – mówi Telewizji Regionalnej Maksymilian Frąckowiak z Pracowni Badań Historycznych i Archeologicznych „Pomost”.

Prace ruszyły na prywatnej posesji za zgodą jej właściciela. Mężczyzna w przeszłości słyszał o grobie, ale nie miał pojęcia, gdzie się znajduje.

Najważniejsze wskazówki dostarczyły członkinie Stowarzyszenia TILIAE, które zajmuje się historią dawnej wsi Piątnica. Informacje pochodzą z „Raportu z ucieczki”. Dzięki nim możliwe było wskazanie miejsca, gdzie w 1945 roku pochowana została cała rodzina.

Jak tłumaczą archeolodzy z Poznania dzięki takim inicjatywom znalezione szczątki ofiar wojny przenoszone są na odpowiednie cmentarze, w tym przypadku na cmentarz wojenny w Nadolicach Wielkich pod Wrocławiem

Zdaniem archeologów tylko w tej części Legnicy – dawnej Piątnicy – podobnych grobów może być znacznie więcej.  

(źródło: TvRegionalna.pl)

Przeczytaj także

Nowe na stronie