REKLAMA

spot_img

Jaki dług zostawia po sobie Tadeusz Krzakowski? Kwota robi wrażenie

Na koniec trwających dwie dekady z okładem rządów Tadeusza Krzakowskiego i jego ekipy, oficjalne zadłużenie miasta sprawdziła radna Koalicji Obywatelskiej, Karolina Jaczewska-Szymkowiak.

Z odpowiedzi na interpelację w tej sprawie, jakiej udzieliła wiceprezydent Jadwiga Zienkiewicz wynika, że na dzień 22 marca br. zadłużenie miasta wynosi 258 847 205,06 zł.

– Zadłużenie dotyczy kredytów bankowych długoterminowych w Banku PEKAO S.A., Banku Gospodarstwa Krajowego, Banku Polskiej Spółdzielczości SA oraz w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Spłaty zadłużenia zaplanowane zostały w Wieloletniej Prognozie Finansowej miasta Legnicy do roku 2049 – informuje Jadwiga Zienkiewicz.

Małym pocieszeniem dla nowego prezydenta jest fakt, że przez minione dwa lata zadłużenie Legnicy zmniejszyło się. W analogicznym okresie 2021 r. wynosiło ono bowiem blisko 300 mln zł, a koszty obsługi długu wynosiły niemal 27 mln zł.

Przypomnijmy, że w 2019 r. Legnica zaciągnęła kredyt w Europejskim Bankiem Inwestycyjnym w Luksemburgu w wysokości 136 mln zł. Pieniądze EBI przekazywało miastu w czterech transzach po 34 mln zł w latach 2019-2022.

Przeczytaj także

Nowe na stronie