REKLAMA

spot_img

REKLAMA

spot_img

Klub potępił chuligańskie zachowanie kibiców Miedzi. Bramkarz chce odejść

Do rękoczynów nie doszło, ale padło wiele niecenzuralnych słów. Niedzielna przegrana z Piastem Gliwice, przesądzająca w zasadzie o spadku z Ekstraklasy, rozsierdziła niektórych kibiców „Miedzianki”, którzy postanowili przed wejściem do szatni „powiedzieć” piłkarzom, co sądzą o ich grze. Interweniowała ochrona obiektu.

Mimo zabezpieczenia meczu kibicom udało się przedostać z trybun do korytarza prowadzącego do szatni, którym z murawy wracali właśnie zawodnicy Miedzi Legnica. Tam doszło do słownej potyczki, którą przerwali ochroniarze. Pod adresem piłkarzy Miedzi padło wiele obraźliwych słów. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie grecki bramkarz Stefanos Kapino po tym incydencie chce zrezygnować z gry w legnickim klubie.

Dziś klub wydał oświadczenie w tej sprawie., w którym potępił zachowanie kibiców:

Oświadczenie MKS Miedź Legnica SA.

W związku z wydarzeniami, które miały miejsce w dniu 19.03.2023 r., po meczu 25. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Miedzią Legnica a Piastem Gliwice, tj. wtargnięciem osób nieuprawnionych do pomieszczeń prowadzących do szatni drużyny gospodarzy, MKS Miedź Legnica SA stanowczo potępia wszelkie formy agresji kierowane w stronę zawodników, trenerów, pracowników klubu i innych osób pracujących przy organizacji meczu. 

Sport budzi duże emocje, ale nie mogą one być usprawiedliwieniem dla nieakceptowalnych, chuligańskich zachowań, które nigdy nie powinny mieć miejsca. Dokładamy wszelkich starań, by wspólnie z osobami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo na obiekcie wyjaśnić okoliczności zdarzenia i podjąć odpowiednie kroki, by taka sytuacja nigdy się nie powtórzyła. 

Priorytetem dla klubu niezmiennie było i jest zapewnienie bezpieczeństwa dla wszystkich osób przebywających na stadionie podczas imprez masowych. 

Przeczytaj także

Nowe na stronie