W niedzielę wieczorem 14 kwietnia rodzina zgłosiła zaginięcie 36-letniej legniczanki. Zaniepokojony mąż poinformował policjantów, że kobieta zażyła jakieś leki i wyszła z mieszkania, grożąc samobójstwem.
W okolicę zaginięcia zostały skierowane policyjne patrole. Na miejsce został również zadysponowany przewodnik policyjnego psa tropiącego z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy. Policjanci sprawdzali każde miejsce, w którym mogłaby znajdować się kobieta. Jej rysopis znał każdy policjant będący w służbie.
– Radler – policyjny pies tropiący, po zapoznaniu się z zapachem odzieży zaginionej kobiety, podjął trop i zaczął prowadzić policjantów wzdłuż rzeki, po wałach przeciwpowodziowych. Po przejściu około 2 km. Pies doprowadził do parkingu, znajdującego się przy Parku Miejskim, gdzie przebywała zaginiona 36-latka – relacjonuje młodsza aspirant Anna Tersa z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Na szczęście kobiecie nic się nie stało. Mieszkanka Legnicy została przekazana pod opiekę rodzinie. Nos policyjnego psa nie zawiódł i bardzo szybko odnalazł zaginioną kobietę. To kolejny w ostatnim czasie sukces Radlera- policyjnego psa tropiącego.

