Dolnośląskie sery podbijają świat. Z prestiżowego konkursu Brazilian World Cheese Cup w São Paulo serowarnie z regionu wróciły z aż sześcioma medalami. Wśród nich jest rodzinna manufaktura serów spod Jawora – „Dom na Wzgórzu” z Grudna w powiecie jaworskim, która zdobyła złoto za roladę owczą.
To gospodarstwo położone w sercu Krainy Wygasłych Wulkanów, certyfikowany partner Geoparku UNESCO, od lat udowadnia, że siła tkwi w jakości i rzemiośle. W niewielkiej zagrodowej serowarni powstają sery z mleka krowiego, koziego i owczego – świeże, pleśniowe i dojrzewające. Teraz ich smak doceniło międzynarodowe jury.
Ale to nie jedyny dolnośląski akcent na podium.
Nagrody zdobyły także inne serowarnie z regionu:
- „Serotonina Wrocławskie” Sery Rzemieślnicze – Super Gold za Rubinowego Koźlaka,
- „Natura na Wypasie” z Kraszowa w powiecie oleśnickim – Super Gold za „Diabelski Kamień” i srebro za „Cegłę”,
- „Wańczykówka” z Krzeszowa – złoto za „Old Wańczyk” i srebro za „Kozi Grzbiet”.
Jak podaje Fundacja Wspierania Serowarstwa Farmerskiego „Na serio”, podczas tegorocznej edycji konkursu polscy producenci zdobyli łącznie 24 medale – to najlepszy wynik w historii udziału w międzynarodowych konkursach serowarskich.
– Wracamy nie tylko z medalami, ale też z potwierdzeniem, że polskie sery farmerskie są zauważane i doceniane na świecie. To produkty autentyczne, naturalne, tworzone z pasją i wiedzą – podkreśla fundacja.
Dolny Śląsk ma w tym sukcesie swój wyraźny udział – a roladę owczą spod Jawora można dziś śmiało nazwać jednym z najlepszych serów świata.






